Przypomnienie hasła
Na podany adres e-mail, który podałeś przy zakładaniu konta wyślemy hasło.
adres email:
Zaloguj się
login:
hasło:
PROFIL STOPNIA I-GO:
- KONTO BEZPŁATNE
- UMOŻLIWIA DOKONYWANIE ZAKUPÓW NA PORTALU
- UMOŻLIWIA KORZYSTANIE Z KOMUNIKATORÓW: VIDEO CZAT, FORUM ORAZ BLOGA
- UMOŻLIWIA PREZENTACJĘ SWOJEJ TWÓRCZOŚCI W SPOŁECZNOŚCI FORMWELL.PL
- PROFIL WIDOCZNY PO WYSZUKANIU PRZEZ WYSZUKIWARKĘ
CHCESZ ZAŁOŻYĆ PROFIL STOPNIA I-GO - NACIŚNIJ zarejestruj

JEŻELI JESTEŚ ARTYSTĄ, PROJEKTANTEM, ARCHITEKTEM, ZAPRASZAMY DO ZAŁOŻENIA PROFILU STOPNIA II-GO. KORZYŚCI Z ZAŁOŻENIA PROFILU
- PODPISANIE UMOWY HANDLOWEJ Z PORTALEM
- SPRZEDAŻ SWOICH PRAC
- PREZENTACJA I PROMOCJA SWOJEJ TWÓRCZOŚCI NA STRONACH PORTALU I POZA PORTALEM
- KORZYSTANIE Z KOMUNIKATORÓW: VIDEO CZAT (TAKŻE ORGANIZOWANIE), FORUM ORAZ BLOGA
- DOKONYWANIE ZAKUPÓW NA PORTALU
- KONTO BEZPŁATNE
CHCESZ ZAŁOŻYĆ PROFIL STOPNIA II-GO - NACIŚNIJ zgłoś się

od - ZYSK - recycling, upcycling design. Wywiad z Tomkiem Wójcikiem

„od - ZYSK" - recycling, upcycling design

Natalia Bieńkowska, Daria Burlińska, Kasia Dorota, Ejtu, Ekoista, Joanna Figurniak, Magdalena Godawa, Pat Guzik, Anna Kasieczka, Bogdan Kosak, M.A.M Airbag, Bartosz Mucha, Alicja Panasiewicz, Pink Pug Design, Piueco, Robert Pludra i Jakub Sobiepanek, Natalia Polakowska, Patka Smirnow, Piotr Stolarski, Trashki, Tomek Wójcik

Każdy mieszkaniec Polski wytwarza w ciągu roku 300 kg śmieci. Z 12 mln ton odpadów, „produkowanych" przez nas rocznie, przetwarzanych jest zaledwie 5 procent. Do 2014 roku, zgodnie z przepisami unijnymi, liczba ta powinna wzrosnąć aż do 60 procent!
Polscy artyści coraz częściej sięgają po materiały z odzysku. Bo są tanie i dostępne. Ale także dlatego, że design recyclingowy zaczyna być w Polsce modny.

Wykorzystanie w projektowaniu rozmaitych „śmieci", popularne i powszechne od wielu lat na zachodzie, staje się specjalnością coraz większej ilości młodych polskich projektantów. Niestety, zdarza się, że niektórzy z nich kopiują i przetwarzają cudze pomysły. Ale też powstają prace na wskroś nowatorskie i oryginalne, jak chociażby obiekty świecące i meble Tomka Wójcika, plecaki i torby z posiadających defekt samochodowych poduszek powietrznych, zaprojektowane przez M.A.M Airbag: Maję Szczypek, Annę Łyszcz, Magdę Rychard czy torby, plecaki i torebki z przemysłowej włókniny z recyclingu Ani Kasieczki.

Wystawa „od-ZYSK" w Galerii BB w Krakowie spotkała się z ogromnym zainteresowaniem. Budziła żywe emocje zarówno wśród 50-latków, wychowanych na programie Adama Słodowego „Zrób to sam", jak i 20-latków, którzy z ogromnym przejęciem komentowali poszczególne prace i wnikliwie „studiowali" techniki ich wykonania.

Dlatego cieszy nas zaproszenie, które otrzymaliśmy od kuratorki Kamy Wróbel, do prezentacji wystawy „od-ZYSK" w Galerii Centrum Kultury Agora we Wrocławiu.
Mamy nadzieję, że promocja idei twórczego przetwarzania śmieci przez zaproszonych do udziału w wystawie artystów, przyczyni się w jakimś stopniu do kształtowania troski o  środowisko, w którym żyjemy. Przekona nas, że odzyskując zyskujemy!
Anita Bialic, Galeria BB
www.galeriabb.com

O designie z recyclingu - z Tomkiem Wójcikiem, projektantem i wykładowcą w  Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie rozmawia Anita Bialic 

Anita Bialic: Czy Pana zdaniem design recyclingowy jest chwilową modą, czy też tendencją trwałą w projektowaniu?

Tomasz Wójcik: Obecna popularność upcyclingu, recycling designu, wyraża, moim zdaniem, stan świadomości społeczeństw, które zdają sobie sprawę z zagrożeń, płynących z takiego rozwoju cywilizacji, który rujnuje środowisko naturalne. Projektanci podejmują działania w obszarze upcyclingu i  recycling designu, bo dzisiaj chyba każdy projektant chciałby się choć raz sprawdzić w tej sferze i specyfice projektowania. Ponadto projektanci z reguły identyfikują się z ruchami i ideami proekologicznymi, promującymi zrównoważony rozwój, ochronę planety i  przeciwstawiają się bezmyślnemu konsumpcjonizmowi. Taka świadomość i  droga projektowa była obecna w działalności człowieka od zawsze. Większość materiałów odpadowych, powstałych w wyniku działalności człowieka, twórczo przetworzona, stawała się w rezultacie materiałem konstrukcyjnym, wykorzystywanym z pożytkiem w zupełnie innym obszarze ludzkiej działalności. Archetypem dla mnie pod tym względem jest sztuka ludowa, czy też sztuka użytkowa północno-amerykańskich Indian. Żyjąc w  zgodzie z naturą, potrafili z niej czerpać, twórczo przetwarzać i  jednocześnie ochraniać. Upolowany bizon dostarczał nie tylko mięsa; był także wykorzystany do wyrobu ubrań, namiotów, przedmiotów, broni, a  nawet kleju.
Dzisiejszy projektant, działający w obszarze re-designu, jest takim właśnie Indianinem, zamieszkującym miejską dżunglę.

A.B.: Dlaczego recycling design" jest tak popularny na zachodzie?

T.W.: W społeczeństwach zachodniej cywilizacji, a szczególnie Skandynawii, recycling design jest obecny od dawna i ogólnie szanowany. Wyraża szacunek dla natury i zaangażowanie w ochronę planety, popularyzuje ekologiczne wzorce zachowań. Nawet religia, protestantyzm, jest tu czynnikiem, który wspiera ten wzorzec zachowań, promując skromność i nie obnoszenie się z „bogactwem".
Recycling design i powstałe w tej idei i duchu obiekty i przedmioty, oprócz swego czysto użytkowego przeznaczenia, są często bardzo dowcipnymi rozwiązaniami funkcjonalno-konstrukcyjnymi, stanowiącymi swoisty komentarz do aktualnej sytuacji gospodarczej, ekonomicznej czy też społecznej. 

A.B.: Jak Pan ocenia poziom polskiego designu recyclingowego? Czy polscy projektanci są twórczy, czy też zapożyczają lub kopiują pomysły z  zachodu?

T.W.: Oczywiście, zdarza się, że projektanci kopiują cudze projekty... Przykre jest to, że nawet na uczelniach projektowych zdarzają się studenci, którzy powielają istniejące wzory nieco tylko je modyfikując. Liczą na to, że przemycą pomysł jako własny, że „profesor" nie rozpozna, bo nie widział. I, niestety, czasami się im udaje...
W pracowni, którą prowadzę, takie sytuacje nie mają miejsca. Bardzo duży nacisk kładę bowiem na śledzenie aktualnych wydarzeń w dziedzinie designu i  dzielę się ze studentami własnymi doświadczeniami oraz przemyśleniami i  ideami dotyczącymi designu...
Na naszym rodzimym podwórku podobają mi się działania projektowe Patki Smirnow oraz Pawła Grunerta.
A.B.: Dlaczego zajął się Pan designem recyclingowym?

T.W.: Temat recycling designu towarzyszy mi właściwie od czasów studiów i  związany jest głównie ze skromnym studenckim budżetem i wynikającą z  tego koniecznością pozyskania tanich materiałów, które twórczo wykorzystane mogą zyskać nową, wysoką jakość, a nawet pewną szlachetność.
Od wielu lat na moim macierzystym Wydziale Architektury Wnętrz Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie zajmuję się też bioniką, czyli przenoszeniem zjawisk ze świata przyrody na potrzeby projektowania. Prowadzę warsztaty, gdzie liczy się wyobraźnia i  umiejętność radzenia sobie w każdych warunkach. Te warsztaty są trochę jakby o tym, jak zawiązać buta glizdą... Budujemy obiekty z elementów znalezionych w naturze - z patyków, liści, kamyków, trawy - o prostej funkcji i bardzo rzeźbiarskim charakterze. I te doświadczenia determinują moje decyzje projektowe. Istotna jest dla mnie konstrukcja i  struktura przedmiotu - staram się, aby zaprojektowane przedmioty nie epatowały swoim „śmieciowym" pochodzeniem, lecz aby je zatraciły, budując własną nową formę i nową jakość.

A.B.: Czy przemysłowe produkowanie designerskich obiektów z materiałów z odzysku nie jest bardziej kosztowne niż wykorzystanie nowych półproduktów?

T.W.: Moim zdaniem przemysłowa produkcja obiektów z materiałów z odzysku powinna być prowadzona na warunkach uzasadnionych ekonomią; wszystko jest jednak kwestią skali. Przykład holenderskiego designera Pieta Hen Eika i jego „fabryki" utwierdza mnie tylko w przekonaniu, że taka paraprzemysłowa działalność ma głębokie uzasadnienie ekonomiczne...
Chciałbym, aby otaczanie się przedmiotami z obszaru recycling designu, oczywiście o  nienagannym, starannym wykonaniu i zawsze o bardzo indywidualnych i  niepowtarzalnych cechach, stało się w Polsce jak najszybciej pozytywnym snobizmem.

Tomasz Wójcik
Dyplom z medalem i  wyróżnieniem na Wydziale Architektury Wnętrz Akademii Sztuk Pięknych w  Krakowie,1994. Od 1996 roku pracownik dydaktyczny tej uczelni. W 2003 otrzymał tytuł doktora, w 2010 roku doktora habilitowanego.
Prowadzi Pracownię Projektowania Mebli i Elementów Wyposażenia Wnętrz na Wydziale Architektury Wnętrz ASP w Krakowie. Od 2007 roku wykładowca w  Wyższej Szkole Technicznej w Katowicach.
Zajmuje się projektowaniem mebli, wnętrz, wystawiennictwem, rysunkiem, rzeźbą, a także projektowaniem graficznym. Od 1994 roku lata na parolotni. Instruktor. Zawodnik Polskiej Kadry Paralotniowej.

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013